czwartek, 1 sierpnia 2013

Nadrabiam zaległości.

Wiem,wiem.Dawno powinnam to zrobić.Mam nadzieję,że Mirka z blogu niteczki i szpileczki jest wyrozumiała i wybaczy mi moje opieszalstwo.
Bawiłyśmy się w wymianki i ja od Mirki otrzymałam takie oto skarby.

Ptaszek wisi w oknie i mam wrażenie,że czasem po cichu dołącza do treli swoich rozświergotanych kumpli.
Delikatne elementy szydełkowe już mają swoje przeznaczenie tak jak i kolorowe serwetki-warsztat decou czeka.
Mięciutka poszewka na jasiek służy przy wieczornym czytaniu.Jeszcze raz Ci dziękuję Mireczko.
Zupełnie niedawno przeglądałam swoje zasoby wzorów hafciarskich i natknęłam się na taki oto.

Myślę,że te cztery obrazki mogłyby być świetną kontynuacją tych,które wyszywałyśmy w SAL-u Pelasi.
Jeśli ktoś ma ochotę,chętnie się podzielę.Nie oczekując niczego w zamian.
A ja szukam wzorów ziół kuchennych-bazylii,mięty,szałwi,tymianku,rozmarynu,melisy,estragony.W zielniku obrodziło,więc suszę i wkładam do słoiczków.A je chciałabym "opisać" hafem.Jeśli ktoś może się podzielić,będę zobowiązana.
Pozdrawiam hafciarsko.
Ewa.


3 komentarze:

  1. wybrałaś sobie śliczne wzory do wyhaftowania:) A prezenty jakie dostałaś są wyjątkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Kochana:)fajne są te Twoje prezenty:),poproszę bardzo o obrazeczki a ziółeczka wyślę Ci na maila.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewuń wpisałam Ci komentarz z bloga córy Oria to moja Dorota:) Pozdrawiam Mira

    OdpowiedzUsuń