poniedziałek, 7 stycznia 2013

Kankan

Jakiś czas temu przestał działać mój aparat fotograficzny.Myślałam,że to wina baterii .Zamówiłam w sklepie wysyłkowym ,bo w Media Markt nie uświadczycz.Okazuje się ,że 3,5 letnia cyfrówka to już przeżytek.No to czekałam cierpliwie na baterię,która według zapewnień miała dotrzeć po kilku dniach.Dotarła po 3 tygodniach i co się okazało.Klapa:(((Aparat padł.Dziś z punku serwisowego poinformowano mnie ,że jeśli zdecyduję się na naprawę,to za tydzień aparat będzie sprawny.
A ja w międzyczasie coś tam działałam i dziś zdjęcia(robione telefonem kom.)kolorowego
obrusika na stół,który trochę rozweselał szare listopadowe dni.



Ja nie bardzo umiem robić zdjęcia komórką,zwłaszcza detale wychodzą zupełnie zamazane,ale mam nadzieję,że w przyszłym tygodniu już odzyskam aparat.
Pozdrawiam serdecznie.
Ewa

3 komentarze: